sobota, 17 stycznia 2015

Arabskie wesele

CZYSTOŚĆ DZIEWICZA
Głównym atrybutem kobiety na progu zamążpójścia jest jej niepokalana czystość; do małżeństwa przystępuje jako dziewica, a pojęcie związków pozamałżeńskich czy wolnych napawa grozą rodziny cieszące się szacunkiem społecznym. Brak dziewictwa dla dziewczyny i jej rodziny to hańba i ostracyzm, wręcz ruina pozycji społecznej. Kultura ostro boryka się tu z wiarą, skoro na marginesie społecznego życia kwitną mimo wszystko swobodne związki mężczyzn, zwłaszcza z tancerkami i śpiewaczkami ze środowisk dworskich i mieszczańskich niedbających o reputację. Dzisiaj związki partnerskie spotyka się w kręgach podlegających trendom globalizacyjnym.

WIELKIE ARABSKIE GODY 
Zamążpójście, zarazem inicjacja seksualna kobiety, to zgodnie z tradycją wielce złożony proces. Islam domaga się umowy ślubnej zawartej przez obie strony w obecności dwóch świadków, po czym mąż może zabrać żonę do siebie i rozpocząć małżeńskie życie. Tradycja chce inaczej. Zgodnie ze zwyczajem droga do małżeństwa składa się z etapów i obrzędów typowych dla danej epoki i regionu. Poważane i lubiane są swatki jako opoka małżeństw aranżowanych. Wydają się jednak zbędne, gdy rodziny hołdują utartemu zwyczajowi, zgodnie z którym kuzyni poślubiają kuzynki, w innym przypadku narażając się na waśnie rodowe. Ibn am (brat stryjeczny) i bint amm (siostra stryjeczna), ibn chal (brat cioteczny) i bint chal (siostra cioteczna) to tradycyjnie główny zespół kandydatów do małżeństwa. Związki te cieszą się popularnością i dzisiaj, a zakazywanie ich przez rządy poszczególnych krajów w konserwatywnych środowiskach bywa kwitowane wzruszeniem ramion. Nawet nie dążąc do takich małżeństw, rodziny są rade widząc, że kuzyn i kuzynka mają się ku sobie. Współcześnie najbardziej rozbudowany ceremoniał uwieńczony małżeństwem obejmuje: przyrzeczenie małżeńskie – odczytanie Al-Fatihy (pierwszej sury Koranu), chutubę (zaręczyny), katb al-kitab (podpisanie kontraktu ślubnego), farah (wesele), zifaf (przeprowadzkę panny młodej do domu pana młodego), lajlat ad-duchla (noc poślubną).
Aby temu sprostać, pan młody musi być gotowy na wszelkie wydatki i cierpliwy, chociaż dzisiaj również po stronie kobiecej przedsięwzięcia leży wiele kosztów.

KONTRAKT ŚLUBNY 
Rodziny najpierw negocjują przyszły kontrakt ślubny, a języczkiem u wagi jest wysokość mahru – rodzaju posagu, jaki mężczyzna wnosi do małżeństwa (znany też jako sadak), temat niezliczonych legend i opowieści. Jeszcze przed islamem stał się rekompensatą dla rodziny panny młodej za synów, których urodzi, a którzy należeć będą do rodu ojca. Ongiś stanowił wartość rzeczową, współcześnie jest to z reguły wysoka suma pieniędzy, którą mężczyzna z mniej zasobnej rodziny składa latami. Mahr zgodnie z Koranem stanowi własność wychodzącej za mąż kobiety, wartość ta w wiekach średnich trafi ała w ręce ojca panny młodej, dziś służy młodej parze na urządzenie gospodarstwa.

ZARĘCZYNY
Już zaręczyny są wielką uroczystością z mnóstwem gości, a narzeczony ofi arowuje z tej okazji kobiecie drogą biżuterię, w Egipcie zwaną szabką (kiedyś była to pokaźnych rozmiarów bransoleta, do której dochodzą dziś pierścionki, wisiorki, kolczyki), a w innych krajach arabskich – złotym prezentem.
Narzeczeństwo jest pomyślane jako okres szczęśliwości dla dziewczyny. Obsypywana darami, zapraszana
jest w atrakcyjne miejsca (park, kino, teatr), na ile zwyczaj pozwala, czasem korzystając z towarzystwa kogoś z krewnych jako przyzwoitki. Katb al-kitab wynika zazwyczaj z ugody obu rodzin co do warunków małżeństwa, a panna młoda może wynegocjować swoje postulaty, np. prawo do monogamii. Narzeczeni, po podpisaniu dokumentu w obecności urzędnika muzułmańskiego, są w świetle prawa mężem i żoną – i tak się też czują, wiedząc, że rozstanie wymagałoby rozwodu, ale tradycja nie pozwala im fizycznie dopełnić związku. Są swobodniejsi, widują się, ale zdają sobie sprawę, że o zbliżeniu nie ma mowy przed weselem.

WESELE
Farah (po arabsku – radość) to wielka uroczystość i już w jej trakcie (czasem wcześniej) lub po nim następuje zifaf – dziewczyna z dobytkiem przeprowadza się do domu męża. W średniowieczu i dziś w tradycyjnych środowiskach wystawia na widok publiczny swoją wyprawę (czasem wydobytą z wnętrza wielu kufrów), na które składają się też prezenty od narzeczonego, którego hojność waży w swoich umysłach cała społeczność. Już w minionym stuleciu zifaf się unowocześnił, miewa wymiar symboliczny: orszak druhen podprowadza żonę do męża, a potem oboje jadą w orszaku samochodów do własnego mieszkania, o które mozolnie starały się rodziny, wydłużając przez to niekiedy czas oczekiwania na wesele.

NOC POŚLUBNA
Finał starań jest zazwyczaj szczęśliwy, panna młoda okazuje się dziewicą, co oczekujące rodziny przyjmują z uczuciem ulgi. Moment bezpośrednio po zbliżeniu małżonków jest na tyle podniosły, że od średniowiecza wymaga symbolu pod postacią skrwawionego prześcieradła czy skrwawionej chusteczki, wystawionych na widok publiczny. Dzisiaj zwyczaj łagodnieje, poniechany w wyemancypowanych środowiskach, zwłaszcza w warstwach średnich mieszkańców miast.


ŚWIAT MATRON 
Współcześnie etapy prowadzące do małżeństwa mogą się zlewać i przeobrażać, bywa że rodzice i narzeczeni obchodzą zaręczyny w eleganckiej restauracji. Zdarza się też, ale to już na marginesie tradycji, że on oświadcza się jej osobiście wręczając złoty prezent, oczywiście pewien dobrego przyjęcia. Bohaterka tych wielkich wydarzeń przeżywa swój awans społeczny, wchodzi w świat matron – starszych kobiet arabskich, w miarę upływu lat cieszących się wzrastającym poważaniem, o randze autorytetów społecznych. Małżeństwo w kulturze arabskiej to sprawa publiczna, jego warunkiem jest możliwie szerokie nagłośnienie i podanie do wiadomości, czemu służy owo wielkie wesele.



2 komentarze:

  1. Sesja jest naprawdę przepiękna. Wyglądacie na szczęśliwą parę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne fotografie. Ja zazwyczaj korzystam z usług fotograficznych firmy https://robimyfilm.pl/ .

    OdpowiedzUsuń